Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać..
Hej, co tam? ;) Dzisiaj do godziny 17 siedziałam w domu :P Gadałam na skype,siedziałam na asku, facebooku,a potem zaczęłam grać w simsy :D o 17 wyszłam na dwór z Karolem i Patrykiem. Później dojechał Hubert :P z Hubertem byliśmy z 40 min, potem ja z Karolem i Patrykiem poszliśmy o 18:40 pod bazar (poszli mnie odprowadzić). o 18:50 oni poszli na kebaba :D o 19 spotkałam się z Michałem i te 50 minut jakoś szybko zleciało :D o 20 się spotkałam z Hubertem na deptaku i poszliśmy na plac bohaterów po Patryka i Karola. Po drodze spotkaliśmy Eryka i Maksia i jakoś tak wyszło, że do 21:20 byliśmy z nimi na dworze :D (Ja,Hubert,Patryk,Karol,Eryk,Maksiu) . Jakoś ten dzień szybko zleciał.. No i co .. już kończę ten post :) Zaraz idę grać w simsy :D Jeszcze później napiszę jakiś krótki post. coś typu 10 pytań czy coś :P Nara :*
pytaj poniaka :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz